„Nietykalni”. Sprawdzam film na portalu. Na Filmwebie widziało go dwudziestu trzech znajomych. Jest to sporo. Zerknąłem na komentarze. Ludzie tłumaczą, że ten film nie powinien zasiadać na drugim miejscu w TOP500. Zdziwiłem się, że oglądaliśmy go stosunkowo dawno, czyli w roku 2011.

9 gwiazdek

Nietykalni w zasadzie zebrał bardzo dobre oceny od tych dwudziestu trzech znajomków. Swoją drogą pozdrawiam was dzisiaj, moi drodzy. Dałem mu 9 filmwebowych gwiazdek, a przez to uznałem go za rewelacyjny. W pilotażowym haśle pomocnym dla wpisu zanotowałem „chce się żyć”. Napisałem tak, bo chcę się bardzo żyć po takim seansie. Żyje się nawet bardziej, ale dopiero po tym jak już wypłaczesz emocje po filmie.

Poruszenia

Pomyślałem, że dobrze pasuje do tamtej myśli dopisek „pomimo życia”. Wychodzi wtedy taki chochlik „chcę się żyć, pomimo życia”. Uwielbiam takie wydumane potworki. Opowieść o Nietykalnych porusza dlatego, że widzi życie tam, gdzie jest niemal kompletny bezruch. Widzi dobrego kolesia tam, gdzie jest przegrany chłopak z marginesu. Dla mnie jest to takie zamiłowanie do życia pomimo, że ono nas niszczy. Jest to taka radosna nadzieja przeżywana przez łzy. Historia Nietykalnych porusza, bo pokazuje, że jest radość nawet tam, gdzie hula rozpacz. Poza tym urzeka widza zwykły humor tworzony w na pozór prostych zdarzeniach.

– I wiesz co? Oni to całe Webdeo jeszcze czytajo… – Haha, a to dobre!

Żeby żyć trzeba żyć

Gdy wspominam dzisiaj tamten film, próbuję uchwycić najważniejsze, bo chcę przecież umilić tobie czytanie jakąś niezwykłością. No właśnie, tutaj tkwi problem. Gdzie mamy szukać niezwykłości? Autorzy i po części los zechcieli nam pokazać najzwyklejszą zwykłość. Film tętnił ludzkimi pragnieniami. Chcemy przecież żyć w dostatku. Chcemy przecież kochać. Chcemy przecież przełamywać własne ograniczenia.

Radość!

Radość życia kryje się za tymi pragnieniami. Pomyślałem sobie, że to coś uniwersalnego. Każdy z nas ma podobnie. Jesteś jak każdy i tym razem nie jest to żadną obelgą. Nietykalni pokazali, że samo dążenie może być radością. Samo dążenie do szczęśliwego życia może być intensywniejszym życiem niż to się wydaje.

Dla przypomnienia zwiastun filmu ⤵